Wraz z nadejściem zimowej aury, na powierzchni jezior, stawów i rzek tworzy się warstwa lodu, która często przyciąga miłośników zimowych aktywności. Pomimo kuszącej pokusy, by wejść na lód, warto pamiętać, że nigdy nie gwarantuje on pełnego bezpieczeństwa. Policja intensyfikuje patrole w rejonach zamarzniętych akwenów, zwłaszcza zwracając uwagę na dzieci i wędkarzy korzystających z przerębli. Bezpieczeństwo na lodzie jest priorytetem, dlatego szczególnie ważne jest czuwanie nad tym, gdzie i jak młodzi ludzie spędzają czas.

Świadome podejście do zagrożeń

Rozmowy o zagrożeniach związanych z lodem są kluczowe. Dzieci muszą być świadome ryzyka i nauczyć się odpowiedzialnego podejmowania decyzji. Dorośli mają obowiązek reagować, widząc dzieci na lodzie, i zachęcać je do powrotu na bezpieczny teren. W sytuacjach potencjalnie niebezpiecznych nie wahajmy się powiadamiać odpowiednich służb, aby uniknąć tragedii. Szybka interwencja może być kluczowa.

Jak radzić sobie w przypadku załamania lodu

W przypadku załamania lodu najważniejsze jest opanowanie paniki. Pozycja leżąca zwiększa szanse na wydostanie się na powierzchnię. Należy rozłożyć ręce szeroko i powoli przemieszczać się w stronę brzegu. W sytuacji, gdy widzimy osobę tonącą, nie biegniemy w jej kierunku – to zwiększa ryzyko załamania się lodu także pod nami. Najlepiej podczołgać się do poszkodowanego, używając długiego przedmiotu, jak szalik czy gałąź, by go dosięgnąć.

Postępowanie po uratowaniu poszkodowanego

Po wyciągnięciu osoby z wody, należy niezwłocznie zadbać o jej ogrzanie. Owijamy ją suchym okryciem i jak najszybciej transportujemy do ciepłego pomieszczenia, co zapobiega wychłodzeniu organizmu. Podawanie gorących napojów nie jest zalecane – lepsze są ciepłe, słodkie płyny. Unikajmy polewania ciepłą wodą, co może wywołać szok termiczny. Konieczna jest konsultacja lekarska dla poszkodowanego.

Bezpieczeństwo na lodzie wymaga odpowiedzialności zarówno ze strony dzieci, jak i dorosłych. Edukacja, czujność i szybka reakcja mogą zapobiec nieszczęśliwym wypadkom i uratować życie.

Źródło: KPP Bielsk Podlaski