W poniedziałkowy wieczór, bielska policja otrzymała zgłoszenie, które natychmiast postawiło służby w stan gotowości. Zgłaszający, mieszkaniec gminy Bielsk Podlaski, twierdził, że jego żona zamierza go zaatakować nożem. Na miejsce błyskawicznie udał się patrol, aby zapobiec potencjalnej tragedii.

Niecodzienne Zgłoszenie

Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zastali parę w zupełnie niespodziewanej sytuacji. Zamiast napięcia i agresji, małżeństwo leżało na łóżku, oglądając program telewizyjny i żartując. Zarówno mąż, jak i żona, byli w dobrych nastrojach, co zaskoczyło przybyłych na interwencję policjantów.

Jak Doszło do Nieporozumienia?

Podczas rozmowy z policją, para wyjaśniła, że wszystko zaczęło się od drobnej sprzeczki dotyczącej telewizora. Kobieta włączyła urządzenie, które zakłócało odbiór dźwięku z telewizora, co nie spodobało się mężowi. Spór nasilił się, gdy odmówiła zwiększenia głośności telewizora. W trakcie kłótni kobieta udała się do kuchni, by przygotować sobie posiłek, a wracając do pokoju, miała w ręku nóż. To wywołało u mężczyzny irracjonalny strach, że planuje go zaatakować.

Konsekwencje Fałszywego Alarmu

Na skutek bezpodstawnego wezwania, 66-letni zgłaszający został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych. Takie nieuzasadnione zgłoszenia obciążają służby i mogą uniemożliwić im interweniowanie w miejscach, gdzie ich pomoc jest naprawdę potrzebna. Przypomina się, iż numery alarmowe powinny być wybierane wyłącznie w sytuacjach realnego zagrożenia życia, zdrowia bądź mienia.

Źródło: Aktualności KPP Bielsk Podlaski